Psycholog radzi – przypomnijmy dobre rady
nie ulega wątpliwości, że dla większości ludzi, niezależnie od wieku czy miejsca zamieszkania, obecna sytuacja epidemii jest sytuacją trudną. Zakaz opuszczania miejsca zamieszkania, utrudniony kontakt z członkami rodziny i przyjaciółmi, niepewność odnośnie zatrudnienia, specyficzne warunki pracy, brak możliwości korzystania z różnorodnych usług, lęk o zdrowie swoich i bliskich, a także wiele Państwa indywidualnych uwarunkowań, znacznie komplikuje utrzymanie dotychczasowego poziomu życia. Sytuacja trudna rozumiana jest jako każda sytuacja, w której nowe, stawiane przed nami zadania przekraczają dotychczasowe zdolności oraz sposoby radzenia sobie. Dochodzi do zachwiania równowagi pomiędzy potrzebami i zasadami, a możliwościami ich realizacji. Inaczej mówiąc, pojawia się moment, w którym nagromadzone do tej chwili zasoby zostają zagrożone. Utraciliśmy bądź dopiero możemy stracić cenne dla nas przedmioty, wartości, własności osobiste, w których zdobycie oraz utrzymanie każdego dnia, wkładaliśmy dużo energii i środków. Powoduje to uczucie stresu, które w dużym stopniu odpowiada za obniżoną jakość życia.
Jakość życia można ujmować obiektywnie oraz subiektywnie. Obiektywne spojrzenie dotyczy wartości warunków, w jakich przychodzi nam na co dzień funkcjonować. Obejmuje ono takie aspekty jak jakość powietrza, właściwości miejsca zamieszkania, pracy, szkoły, obowiązujące prawo, system opieki zdrowotnej czy środowisko społeczno- kulturowe. Rozpatrując pojęcie jakości życia subiektywnie, zwraca się uwagę na indywidualne odczucia osoby odnośnie swojego życia. Jest to jednostkowa ocena poczucia zadowolenia ze wszystkich, a także poszczególnych obszarów funkcjonowania. Poczucie satysfakcji. Informacja z tej wiedzy wypływa taka, iż choć obiektywnie sprawę ujmując, warunki w jakich obecnie żyjemy zdecydowanie nie przyczyniają się do wysokiej jakości życia, bardzo wiele jednak zależy od tego, jak my osobiście się do tej sytuacji odniesiemy.
Nikt nie jest w stanie przewidzieć, jak długo przyjdzie nam jeszcze żyć w świecie epidemii. Wielu przewiduje, że nie jest to kwestia ani dni, ani tygodni, a miesięcy. Jak zatem sobie radzić? Wiele informacji z mediów dotyczy obecnie tego, jak dbać o swoje zdrowie fizyczne. Wielokrotnie powtarzane hasła dotyczące utrzymywania higieny czy ograniczania kontaktów z ludźmi do minimum, mają przyczynić się do zmniejszenia prawdopodobieństwa zachorowania na koronawirusa oraz jego rozprzestrzeniania. Należy bezwzględnie przestrzegać tych zaleceń, bądźmy odpowiedzialni. Jednak nasze zdrowie nie ma tylko wymiaru fizycznego. Nie mniej istotny jest drugi aspekt, zdrowie psychiczne. Jak je zachować, gdy żyjemy w sytuacji trudnej, stresującej i obniżającej jakość życia? Warto podkreślić, iż zdrowie psychiczne nie powinno być rozpatrywane jedynie w kontekście braku zaburzeń i dysfunkcji. Zdrowie jest to pełen dobrostan psychiczny, społeczny i fizyczny, który stanowi nasz potencjał, a więc jest to poddająca się zmianom zdolność człowieka. Mamy wpływ na to, czym poziom naszego zdrowia będzie się charakteryzował. Sposobami na utrzymanie zdrowia psychicznego będę się zajmowała w kolejnych, co tygodniowych postach. Dziś chciałabym zaznaczyć jeden, niebywale ważny element zdrowia psychicznego.
Pozostając w izolacji społecznej, można dostrzec, w jak wiele mniej i bardziej istotnych interakcji wchodzimy każdego dnia. Aktualnie nierzadko nasze kontakty zostały ograniczone jedynie do współmieszkańców. Choć oczywistym jest, że nie wszystkie relacje, jakie prowadzimy w życiu są źródłem pozytywnych uczuć, to jednak pozbawieni możliwości swobodnej komunikacji i wyboru z kim ją prowadzimy, możemy czuć złość, smutek czy rezygnację. Warto jednak przekierować swoją uwagę z tych negatywnych wymiarów relacji w obowiązującej rzeczywistości, na to, co możemy z nich pozytywnego wyciągnąć. Jednym ze sposobów na utrzymanie zdrowia psychicznego, nie tylko w sytuacjach trudnych, jest bowiem wsparcie społeczne, czyli zasób z pogranicza zasobów osobistych i społecznych. Wsparcie społeczne jest to interakcja, w czasie której dochodzi do wymiany informacji, emocji czy przedmiotów. Celem tej interakcji jest pomoc w pokonaniu trudności. Wsparcie społeczne bywa rozumiane jako zdolność człowieka. Jako umiejętność nawiązywania, budowania, podtrzymywania, a także korzystania z więzi. Ważnym aspektem wsparcia społecznego w naszych rozważaniach jest ich pozytywny wpływ na nasze samopoczucie. Osoby mające oparcie w innych są w znacznie mniejszym stopniu narażone na negatywne skutki odczuwania stresu. Charakteryzują się większym komfortem psychicznym. Mają obniżony poziom napięcia emocjonalnego, co przekłada się na lepsze przekonanie odnośnie możliwości poradzenia sobie (oraz zdrowie fizyczne!).
W związku z powyższymi informacjami zachęcam Państwa do dwojakiego stosowania wsparcia społecznego. Pierwszą, dość oczywistą dla większości drogą uzyskania wsparcia, jest korzystanie z takich źródeł jak relacje z partnerem życiowym, rodziną, przyjaciółmi, grupą rówieśniczą czy sąsiadami i znajomymi. W tym trudnym czasie dbajmy więc o siebie nawzajem. Wysłuchujmy się, szukajmy sposobów na wspólne spędzanie czasu, pamiętajmy o potrzebach innych i mówmy o swoich. Niestety, nie każdy ma możliwość skorzystania z takich pozytywnych relacji bądź stan emocjonalny osoby jest taki, że ten rodzaj pomocy już nie poprawia samopoczucia. Dlatego istnieje drugi sposób otrzymania wsparcia, od specjalistów. Kiedy sięgnąć po pomoc psychologa? Wtedy, kiedy nasze samopoczucie znacząco obniża poziom funkcjonowania. Kiedy ten stan się przedłuża i żadnymi znanymi nam dotąd metodami nie jesteśmy w stanie poprawić sobie humoru. Gdy czujemy, że sytuacja nas przerasta lub gdy nie wiemy, jak poradzić sobie z uczuciami, które mamy. Również wtedy, kiedy potrzebujemy poczuć, że nie jesteśmy sami.
W tym pierwszym poście chciałam ukazać Państwu, iż mamy wpływ na naszą rzeczywistość. Nawet teraz. Choć nie zmienimy tego jednego przytłaczającego aspektu warunków życia, epidemii, możemy zadbać o swoje zdrowie psychiczne, obniżyć poziom stresu, dostać wsparcie. Jestem dostępna telefonicznie oraz mailowo w poniedziałki, środy i piątki w godzinach 16:30-18:00.
Na koniec dwa przekierowania: pierwsze do krótkiego filmiku, w którym psycholog Tomasz Kozłowski zaznacza najważniejsze aspekty radzenia sobie w stanie epidemii koronawirusa oraz drugie, bardziej relaksacyjne, do utworu zespołu Fisz Emade Tworzywo nagranego w warunkach domowych, mówiącego o tym, jak wyłuskać coś dobrego z izolacji społecznej.
https://www.youtube.com/watch?v=v4fXx54ocZ4
https://www.youtube.com/watch?v=h3VUsfSyMKY
Dziękuję za uwagę. Życzę Państwu spokoju, radości i zdrowia. Do przeczytania w przyszłym tygodniu.
Pozdrawiam serdecznie, psycholog mgr Maja Masztalerz